Monday, October 31, 2016

Oni. They.

PL

Ludzie. Im bardziej im ufasz, im bardziej Ci na nich zależy, im lepiej ich traktujesz, im bardziej chcesz by było dobrze, tym gorzej jest. Tym bardziej ranią. Tym bardziej krzywdzą. Tobie zależy, a oni? Wyzywają, oskarżają, olewają, doprowadzają do łez, do cierpienia. Ranią. Zabijają. Tak, właśnie, zabijają. Bo słowa dźgają w serce o wiele bardziej, niż nóż. O wiele bardziej. Ale niektórzy nie rozumieją. Nie rozumieją i doprowadzają do ran, które mogą nigdy się nie zagoić. Nigdy... Nigdy... Nigdy. Pamiętaj o tym, zanim wobec kogoś tak postąpisz. Bo nikt nie zasługuje ma takie traktowanie. Nikt.


ENG

People. As more you trust them, as more you care about them, as better you treat them, as more you want it to be well, as worse it is.  All the more they are wound. All the more they are hurt. You care, and they? They challenge, accuse, treat lightly, lead to tears, to suffering. They wound. They kill. Yes, they just kill. Because words  stab in the heart far more, than the knife. Far more. But some people don't understand. They don't understand and lead to wounds which can never heal up. Never... Never... Never... Remember about it, before you will act towards somebody this way. Because nobody deserves for such a treatment. Nobody.

41 comments:

  1. That is why I prefer dogs. Humans are malicious and always expect something in return. Stay strong my pretty friend!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Just sometimes everyone has to be strong. :l

      Delete
  2. WOW! Czy ty to kochana sama wymyśliłaś? Jeśli tak to szacun! <3 bardzo fajnie i mądrze napisane :) Buziaki kochana ;*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Sama sama, wszystko co tutaj piszę, pochodzi ode mnie ;)
      Dziękuję bardzo i zapraszam do dalszej obserwacji ;*

      Delete
  3. WoW! Nie spotkałam jeszcze takiego bloga. Leci obserwacja! Szacun! Pozdrawiam :)
    http://alexandra-perzanowska.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję, bardzo mi miło.
      Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :)

      Delete
  4. Świetnie napisane. Powodzenia w prowadzeniu bloga. Midas
    bartoszart1998.blogujacy.pl

    ReplyDelete
  5. jezeli sama to wymyśliłaś to masz talen :o genialne!!

    ReplyDelete
  6. Ten post jest aż za bardzo prawdziwy...mam wrażenie że tak bardzo mnie określa. To w 100% to co obecnie dzieje się w moim życiu. Zawsze daje z siebie wszystko a wychodzi zupełnie inaczej...
    Pięknie to ujęłaś!
    http://ciszamysli.blogspot.nl/

    ReplyDelete
    Replies
    1. No właśnie u mnie też... To samo, aż się załamać można... Dlatego o tym napisałam, ludzie czasem bywają straszni :/
      Dziękuję :)

      Delete
  7. To prawda...ale jeżeli nie otworzymy się na ludzi i nie spróbujemy ich bliżej poznać, to nie przekonamy się komu na nas tak naprawdę zależy i kto przed nami nosi maskę, czy jest w 100% sobą;))) Głowa do góry...nie ważne jest ile razy upadasz, ważne, ile razy się podnosisz!!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Prawda :) Ale z ludźmi trzeba bardzo uważać, nawet z tymi najbliższymi :)

      Delete
  8. Wow sama go napisalas masz talent bardzo mi się spodobało będę częściej tu zagladac ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję bardzo i zapraszam ponownie :)

      Delete
  9. Na szczęście nie wszyscy tak postępują, jednak świetnie opisałaś ten temat ;) Pozdrawiam ^^
    http://lamytocwaniaczki.blogspot.com/

    ReplyDelete
  10. Fantastycznie to napisałaś :) i super, że tak piszesz w dwóch językach, świetny pomysł :)
    Pozdrawiam ;*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Miło mi, pozdrawiam serdecznie ;)

      Delete
    2. This comment has been removed by the author.

      Delete
  11. Tak to już jest, chociaż jakimi ludźmi się otaczasz sam taki jesteś. Po części prawda, ale w tym przypadku ciężko stwierdzić. Dobrze napisane, prosto, krótko i na temat, ale z małą nutką tego czegoś...

    Pozdrawiam!
    http://bibliotekaslow.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zależy od doświadczeń i spojrzenia. Dziękuję, pozdrawiam :)

      Delete
  12. W takim wypadku po prostu trzeba zmienić ludzi, którzy ans otaczają :)

    ReplyDelete
  13. Zgadzam się z komentarzami wyżej. W takim wypadku należy po prostu zmienić znajomych. Przechodziłam juz przez to i to jedna z lepszych decyzji, jakie mogłam podjąć.

    ReplyDelete
  14. Bardzo mądry wpis! :)
    Miło, że piszesz też w języku angielskim :)
    Pozdrawiam
    http://gloryhaul.blogspot.com/

    ReplyDelete
  15. święta prawda! Czekam na więcej wpisów! :) just-wiktoria.blogspot.com

    ReplyDelete
  16. Tyle w tym wpisie prawdy... smutnej prawdy i rzeczywistości.
    Jesteśmy zbyt latwowierni, za szybko się obnazamy, pokazujemy że nam zależy... a potem z wbitym w plecy nożem i podkulonym ogonem musimy uczyć się na nowo żyć. Na nowo ufać...
    www.xavilove.com

    ReplyDelete
  17. Bardzo ładny i trafny post :) masz umiejętność lekkiego pisania. I świetny pomysł z pisaniem w dwóch językach :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :D

    ReplyDelete
  18. Na szczescie nie wszyscy tacy są. :) Istnieja tez ludzie, ktorzy nie tyko bior od Ciebie, ale także i dają, kochają, szanuja ;)

    ReplyDelete
  19. Jesteś niezwykle piękna :)
    A Twój blog z każdym kolejnym postem jest coraz lepszy <3
    czekam na więcej!

    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    ReplyDelete
  20. Takie prawdziwe. I takie adekwatne do mojej obecnej sytuacji.

    ReplyDelete
  21. No niestety, jak to mówią "kto ma miękkie serce, musi mieć twardą dupę".

    cugle.blogspot.com

    ReplyDelete
  22. To prawda... przeszłam przez taki stan.
    W sumie dalej przechodzę, ale ciagle z nadzieja, ze to sie zmieni.
    Wspaniały post!

    ReplyDelete
  23. Wspaniale piszesz, bardzo podoba mi się twój blog, nic dodać nic ująć! :)

    ReplyDelete
  24. Fajnie, że piszesz w 2 językach i ogólnie fajny blog

    ReplyDelete

Every comment is a great motivation for me. Thank you very much :)