Tuesday, September 20, 2016

Runaway.

PL

Chciałabym. Chciałabym być teraz gdzieś daleko. Gdzieś, gdzie czuję się bezpiecznie. Z kimś, przy kim jestem bezpieczna. Tak bardzo chciałabym być teraz gdzieś, z kimś, daleko, jak najdalej stąd. Jak najdalej od tego pieprzonego miejsca, od tego pieprzonego kraju, gdzie jestem zagrożona. Gdzie jestem w niebezpieczeństwie. Cholernie wielkim niebezpieczeństwie. Chciałabym wyrwać się stąd jak najdalej. Do tego jedynego miejsca na świecie. Tam, gdzie czułam się szczęśliwa. Zostawić to wszystko co tu, daleko za sobą... Otworzyć oczy, wziąć oddech i zacząć żyć.


ENG

I would like. I would like to be now somewhere in the distance. Somewhere, where I feel safe. With somebody, by whom I'm safe. So much I'd like to be now somewhere, with somebody, far, as farthest from here. Like farthest from this fucking place, from this fucking country, where I am endangered. Where I am in danger. Really great danger. I would like to break free from here as farthest as it's possible. To this only place in the world. Where I felt happy. To leave that's all what here, far far behind myself... Open eyes, draw breath and start live.

6 comments:

  1. Dokładnie tak ! święte słowa, wiele z nas chce wyjechać gdzieś daleko nie zdając sobie sprawy, że to co kochamy mamy obok siebie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wielu z nas chce też wyjechać, by odnaleźć swoje szczęście, rozpocząć nowe życie, lepsze życie z lepszym spojrzeniem na świat :)

      Delete
  2. Każda kobieta chciałaby czuć się bezpiecznie i najlepiej by było jeszcze znaleźć kogoś przy kim mogłaby czuć się bezpiecznie. Być sobą, bez udawania, czuć się swobodnie.
    Czasami sama mam myśli, że chciałabym gdzieś wyjechać, najlepiej w góry, zaszyć się, bez telefonu, bez komputera, bez internatu. Jedynie z kimś kto by mnie rozumiał i spędzić z tą osobą najcudowniejsze chwile.
    KINGA na WIESZAKU.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dokładnie, masz rację. Szczęście to bezpieczeństwo, naturalność, brak konieczności udawania kogoś, kim się nie jest, by zadowolić kogoś innego, by ktoś nas zaakceptował... Do szczęścia potrzeba kogoś bliskiego, akceptacji i bezpieczeństwa... Wtedy życie jest magiczne

      Delete
  3. Idealnie opisujesz moje odczucia związane z tym co sie teraz dzieje. Mocno mnie to dotknęło bo właśnie taki strach czuje. Ale jeszcze trochę i wyjadę w lepsze miejsce! Tobie tez tego życzę!
    http://nekoworlds.blogspot.com/2016/10/halloween-w-dresslily.html

    ReplyDelete
    Replies
    1. Opisuję to, co sama czuję, czy sama świetnie rozumiesz, jak to jest. Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się rozwinąć skrzydła i zacząć oddychać. Może tutaj, może w odległym zakątku świata, ale uda się, musi.
      Powodzenia, walcz o siebie :)

      Delete

Every comment is a great motivation for me. Thank you very much :)