Sunday, May 22, 2016

Zerwane połączenie. Broken connection.

PL

Bywa, że czasem chcemy o kimś zapomnieć, wymazać go z pamięci, wykreślić z życia, odciąć się od wszystkiego, co z nim związane... Na zawsze. Jest to cholernie ciężkie, zwłaszcza, jeśli dana osoba, nawet jeśli prawie nic nas z nią nie łączyło wyrządziła nam ogromną krzywdę, nie wspominając już o takich, które co gorsza darzyliśmy zaufaniem i ciepłymi uczuciami. Gdy ktoś zrobił coś, co zniszczyło od środka, obciążyło psychiczne do tego stopnia, że w głowie zaczęły kłębić się najgorsze myśli, odechciało się żyć... Ludzie potrafią wbić nóż w plecy... Tak... Sama znam to aż za dobrze. Jednak chyba każdy zna ten paradoks, że im bardziej walczy o zapomnienie, tym bardziej ten człowiek i bolesne wspomnienia z nim związane zakorzeniają się w umyśle. Niestety, ale prawda jest taka, że choćbyśmy nie wiadomo co robili i jak bardzo się starali, już na zawsze będziemy w jakiś sposób z ludźmi, z którymi teraz nie chcemy mieć nic wspólnego, związani. Chwile, sytuacje, słowa, wszystko co razem przeszliśmy stało się niejako częścią naszego życia, nas samych, ukształtowało nasze dalsze losy. Przeżycia z udziałem nawet tych najbardziej znienawidzonych osób zaważyły na tym, kim się staliśmy, jak zmieniła się nasza psychika, nasza mentalność, kim jesteśmy teraz. Można z tym walczyć, robić wszystko, żeby zapomnieć, a tak naprawdę osiągać efekt odwrotny od zamierzonego, albo pogodzić się z przeszłością, docenić siebie, osobę, którą się jest w chwili obecnej, odnaleźć chociaż najmniejszy pozytyw w tym, co przeszłość dała teraźniejszości i otworzyć się na lepszą przyszłość, bo przeszłość jest nieodłączną częścią każdego z nas. 



ENG

Sometimes happens that we want to forget about somebody, to rub him out from memory, to delete from the life, to dissociate from everything what is tied with him... Forever. It's really hard, particularly if person, even if hardly nothing didn't link us with, caused us enormous harm, not recalling about which, what worse we trusted and given warm feelings. When somebody did something what destroyed from inside, burdened psychological to such an extent the most evil thoughts started being in a jumble in a head, didn't felt like them living... People are able to stick a stab into the back... Yes... I know it as far as too well. However everyone probably knows this paradox, that more is fighting for the oblivion, all the more this man and painful memories associated with him are taking hold into the mind. Unfortunately, but the truth is, that even if it isn't known what we do and if we tried very hard, forever we will already be somehow or other associated with people, with which now we don't want to have nothing to shared. Moments, situations, words, everything what we passed together, became a part of our life so to speak, of us alone, formed our more distant fates. Experiences with the participation of even these most hated persons, influenced whom we had become, how our psyche changed, our mentality, who we are now. It's possible to struggle with it, to do a everything in order to forget and actually to achieve the opposite effect than planned, or to be reconciled with a past, to appreciate oneself, the person which we are at present, to find at least a smallest positive in what the past gave to the present time and to open for the better future, because the past is an indelible part of each of us.


No comments:

Post a Comment

Every comment is a great motivation for me. Thank you very much :)