Saturday, January 23, 2016

Hello Mr Lovelace.

PL

Nie wiem czy każdy kiedyś dostąpił 'zaszczytu' spotkania na swojej drodze tak wyjątkowo wysublimowanego okazu osobnika męskiego jak puszący się wszem i wobec lowelas, czy może taka 'przyjemność' jest przeznaczona tylko dla wybrańców losu, ale... Człowieku, jeśli masz takie zapędy, ogarnij się i to jak najszybciej, póki nie ma za późno, bo robieniem z siebie nie wiadomo kogo i zarywaniem do stu dziewczyn na minutę niczego dla siebie nie ugrasz, wręcz przeciwnie, stracisz w ich (i całej reszty, także chłopaków) oczach. Staniesz się małym, frajerowatym leszczem, który desperacko poszukuje sposobu, by się dowartościować. Tego chcesz? Nie, naprawdę, koleś, nie jesteś ani trochę fajny, a raczej żałosny i śmieszny.



ENG

I don't know whether everyone at one time had 'honour' of meet the specimen so exceptionally sublimated of the male like fluffing up feathers all and towards playboy, if this 'pleasure' is intended only for fortune's ones, but... Man, if you've such impulses, tidy yourself up and what's more as soon as possible, as long as there isn't too late, because doing yourself isn't known of whom and picking up to hundred girls per minute, you'll nothing won, just the opposite, you will lose in them (and all the rest, also boys) eyes. You'll become small bream, looser which is desperately seeking the way to feel more appreciated. You want it? No, really dude, you aren't even a bit cool, and rather pitiful and funny.

No comments:

Post a Comment

Every comment is a great motivation for me. Thank you very much :)