Friday, November 27, 2015

Dobry wybór? Niekoniecznie... Good choice? Not necessarily...

PL

Jak wiecie (albo i nie) od września uczę się w liceum ogólnokształcącym w klasie o profilu biologiczno-chemiczno-językowym. Przez wiele lat byłam święcie przekonana, że moją przyszłością (i jednocześnie pasją) jest medycyna. Od małego byłam zaczytana, 'zakochana' w książkach, artykułach i wszystkim co z tym związane, a zamiast bajek wolałam... Atlas anatomii. Tak, tak, wiem, dziwne, no ale cóż... Zawsze chciałam zostać lekarzem, więc myślałam, że jedynym oczywistym i trafnym wyborem będzie biol-chem. Teraz nie wiem czy to był dobry pomysł... Niby człowiek, organizm, choroby nadal bardzo mnie interesują, ale... Ostatnio zaczęłam zdawać sobie sprawę, że równie mocno ciągnie mnie w stronę dziennikarstwa. Uwielbiam pisać. To zupełnie inny świat bez ograniczeń, w którym można w pełni wyrażać swoje zdanie. Może to właśnie kierunek, w którym powinnam iść?




ENG

How you know (or not) since September I'm studying in liceum in the class about the bio-chem-eng profile. For many years I was entirely convinced, that my future (and simultaneously passion) is medicine. For an early age I was mixed, 'in love' in books, articles and everything tied with it, and instead of fairy tales I preferred... Atlas of anatomy. Yeah, yeah, I know, strange, but so... I have always wanted to become a doctor, so I thought that bio-chem would be only obvious and accurate choice. Now I don't know whether it was a good idea... Supposedly I'm still very interested in man, organism, illnesses, but... Recently I started realizing that equally firmly something's pulling me in the direction of the journalism. I love writing. It's a world without limitation, in which is possible to fully expressing my opinion. Perhaps it's exactly direction, in which I should go?


No comments:

Post a Comment

Every comment is a great motivation for me. Thank you very much :)